Drodzy Czytelnicy!
Kolejny letni sezon caravaningowy dobiega końca. Dużo mówiło się w nim o kryzysie w branży caravaningowej, spadku produkcji przyczep i kamperów, mniejszej liczbie zamówień. Jednak podczas letniego sezonu najważniejszy jest przecież wypoczynek – szczególnie dla nas – miłośników caravaningu!
A jak jest (było?) z tym kryzysem? Na odbywających się pod koniec sierpnia w Dusseldorfie największych targach caravaningowych naszego kontynentu dało się go odczuć, ale… nie za bardzo. Wielu wystawców i producentów mówi o mniejszych obrotach, ale aby z tym walczyć, proponują nowe modele i nowe rozwiązania. I to bardzo cieszy. Polecam relację z Caravan Salon Dusseldorf, z której dowiemy się, co ciekawego branża ma nam do zaoferowania na nowy sezon.
Przed nami natomiast trzecie już targi Mobilexpo w Krakowie. Tam też będzie można zobaczyć pewną część nowych propozycji, które przygotowali producenci pojazdów i sprzętu caravaningowego. Przypomnę, że odbędą się one w dniach 10 i 11 października. W listopadzie natomiast – targi caravaningowe w Lipsku, które ze względu na bliskość granicy Polacy chętnie odwiedzają.
Zapraszam do lektury wrześniowego numeru, w którym przestawiamy wiele miejsc, do których warto się wybrać, a są to: Andaluzja, Wschodnia Australia (sic!), Saska Szwajcaria, Słowacja, Warmia, Mazury… A oprócz tego opisujemy niezwykły wyjazd w szczytnym celu do Rumunii i wizytę kamperem na zlocie motocykli Harley-Davidson!
W numerze także niezwykłe materiały na niecodzienne tematy: o możliwości edukacji w kamperze („Edukacja w drodze? Kiedy szkoła ma koła”) czy roli caravaningu w historii światowego rocka („Rock and… caravan”). Proponujemy również spotkania z ciekawymi ludźmi (Bohdanem Siemieniukiem oraz Majką i Marcinem), którzy pokazują, że caravaning może być twórczą pasją.
A jaką przyczepę wybrać i jakim samochodem ją ciągnąć? Może podpowiedzią będą dwa testy: Vari 530 Dethleffs oraz Skody Superb z Niewiadów Freedom. Gdy już wybierzemy, nie zapominajmy o bezpieczeństwie, o czym przypominamy w artykule „Gaz nie taki straszny, ale…”.
Udanych jesiennych wyjazdów!
Sebastian Klauz