Kamper, wiatr i woda 28.06.10

Na styku lądu, wody i powietrza. Mowa nie o houseboat'ach, a o harmonijnym połączeniu funkcji kampera z chęcią przebywania nad wodą. Harmonia - tak nazwał swe dzieło chiński projektant, Weili Feng i tak według niego może wyglądać pojazd rekreacyjny niedalekiej przyszłości.

Za sprawą nowatorskiego i ekologicznego podejścia do systemów zasilania - miano Harmonii wydaje się uzasadnione. W trosce o ochronę środowiska głównym źródłem napędu (na lądzie i na wodzie) oraz zasilania odbiorników pokładowych - są baterie wodorowe. Napędzają one m.in. cztery silniki elektryczne – każdy ukryty w kołach jezdnych.


Podczas żeglugi dodatkowym źródłem napędu jest umocowana na dachu płaszczyzna tworząca swoisty... żagiel. Skrywa on panele fotowoltaiczne, a więc prócz łapania wiatru przetwarza promienie słoneczne w energię elektryczną.

Wszechstronność wykorzystania odtwarzalnych źródeł energii to niewątpliwa zaleta nowatorskiego wszędołaza, amfibii, kampera i jachtu żaglowego w jednym. Na wodzie pędnikiem jest napęd strugowy (odrzutowy) – niczym w skuterach wodnych, i wspomniana połać “solarnego żagla”.

Funkcje mieszkalne zapewniają pełną autonomiczność: 4 miejsca noclegowe, aneks kuchenny, wc z prysznicem i pojemne zbiorniki wody (pełnią też rolę pływaków). Wada? Nie fruwa, bo też jak na razie pozostaje w sferze fantazji o eko-kamperze.

RD

 





Zobacz także:

 
Wyszukaj w portalu
 
 
Prezentacja
Camping "Klif"
Camping "Klif"
Prezentacja
Hobby Wohnwagenwerk
Hobby Wohnwagenwerk
 
 
Newsletter