Ta wyprawa była moją pierwszą z przyczepą kempingową. Nie dość, że trasa dość długa, bo ok. 2400 km, to jeszcze temat iście ze średniowiecza...! Zwiedzaliśmy przede wszystkim zamki, co później objawiało się „wszędowidzeniem zamków”, bo po tygodniowej...
Więcej ›