Kupując pojazd, będący bohaterem tego artykułu, mieliśmy już spore doświadczenie w podróżach z własnym domem na kółkach. Jesteśmy trzyosobową rodziną i nasza córka niejako dorastała „w drodze” – od drugiego do osiemnastego roku życia.
Poprzednikiem Volkswagena był Peugeot J5 z nadwoziem firmy Fendt, którym podróżowaliśmy przez pięć lat, a jeszcze wcześniej kilka przyczep, począwszy od poczciwej n126, przez jej większą siostrę i w końcu francuskie Chateau 540.
Coś za coś
Rozważając zmianę pojazdu kempingowego przed sześciu laty, za warunek podstawowy uznałem większą moc i elastyczność jednostki napędowej. Silnik 2500 TDI z Volkswagena, dysponujący mocą 102 KM, spełniał moje oczekiwania.Jak chyba większość potencjalnych kupców, studiowałem przez kilka miesięcy ogłoszenia w internecie, stając się przy okazji niemalże znawcą rynku tego typu pojazdów w Polsce. Nie dysponując nadmiarem(...)
Cały artykuł znajdziecie Państwo w aktualnym wydaniu Polskiego Caravaningu (1(45)2012), który jest do nabycia w Salonach Prasowych EMPIK.
Więcej informacji - Gdzie nas szukać